Przejdź do głównej zawartości

Ostatnie dni...


Już nie zostało wiele. Za 5 dni otrzymam świadectwo i będę absolwentem kolejnej szkoły. Niektórzy spytają czy było warto?
 Dzień w dzień spędzać ok 2h na dojazdy. Nie mieszkać z rodzicami. Wcześnie dorosnąć. Mimo wszystko idąc tutaj było to moim marzeniem. "Stawałam na głowie" aby móc dostać się do PIKa. Dzisiaj widzę, że te 3 lata liceum to nie tylko szkoła matematyki, ale też szkoła życia. Na dzień dobry prysł czar. Chciałam zrezygnować. Nagle okazuje się, że wcale nie jestem taka dobra z matmy. Do tego było tyle nauki, że nie wyrabiałam. Po raz pierwszy w mojej edukacji byłam zagrożona oceną ndst, w dodatku z 3 przedmiotów. To był szok. Dlaczego zostałam w tej szkole? Dlaczego nie wróciłam na moją spokojną Wolę? Cały czas powtarzałam sobie, że to było moje marzenie się tutaj dostać, że przeszłam długą drogę by to zrealizować. Przeżyłam 1 klasę. W 2 już było lepiej. A 3? To już w ogóle "zajebiście". Gdy tak teraz na to patrzę, to wiem, że tak miało być. Liceum pomogło mi wkroczyć w dorosłość. Nabyłam nowe cechy i umiejętności. A z tą matmą? Wcale nie ma tak źle, jak mi się wydawało. Jestem w elitarnej klasie w województwie. To, że jestem na tyłach nie oznacza, że jestem jakaś głupia czy niepojętna. Po prostu zawsze jest od nas ktoś lepszy w danej dziedzinie. I gdy wydaje nam się, że jesteśmy w czymś dobrzy, to nie oszukujmy się, że najlepsi. To były bardzo owocne 3 lata. Jestem z siebie dumna, że to przetrwałam.Udało się to dzięki wielu ludziom, którzy okazali mi ciepło i przyjaźń. Wspierali mnie w każdym momencie słabości.
Rada ode mnie? Trwajcie w swoich postanowieniach i marzeniach. Nie rezygnujcie z nich tak łatwo.



Miłego tygodnia!!

Komentarze

  1. Warto walczyć do końca :)
    1000in1blogger.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie napisane, zgadzam się w całej rozciągłości. :) nawet jeśli początki nie są najlepsze, to warto zacisnąć zęby i dalej trzymać się obranego kursu. u Ciebie, jak widać, bardzo się to opłaciło i szczerze gratuluję. :)
    pozdrawiam.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. No to teraz matura. życze powodzenia. I co dalej? Jaki kierunek wybierasz?

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia na maturze! :)
    Rok temu przechodziłam to samo, masakra :D

    http://try-to-touch-the-clouds.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie powinniśmy się od razu poddawać! Super post, powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniały post i powodzenia dalej: w życiu i blogowaniu :)
    dziękuję za komentarz umnie http://juliakonieczny00.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Robisz śliczne zdjęcia. Życzę powodzenia w spełnianiu dalszych marzeń ;) http://asiikblog.blogspot.com/2015/04/wiosnalato-z-choies.html Poklikasz w linki? Bardzo mi na tym zalezy. Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje! Fajnie, że się nie poddałaś i nie zrezygnowałaś, to świadczy o twojej determinacji i niewiele jest osób, które potrafią tak walczyć do końca :)
    Wcześniej wkroczyłaś w dorosłość, ale teraz na studiach będzie ci dużo łatwiej się do wszystkiego przyzwyczaić :P
    Powodzenia na maturze!

    http://dalenadaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie należy rezygnować na początku
    Powodzenia na maturze :>

    http://blog-weryy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne zdjęcia. Zdjęcie klauna jest super. RAdzę abyś dodawała jakis mały podpis do każdego zdjęcia tak żeby nikt Ci ich nie ukradł :)
    http://amiablefreak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. cudowne fotki! *_*
    zaobserwowałam kochana, miło by mi było gdybyś się odwdzięczyła, ale do niczego nie zmuszam :3
    donutworrybehappy.blogspot.com - zapraszam do mnie, nowy post z SASSY OOTD ♥ ♥ ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Cale szczescie przede mna jeszcze rok nauki bo wybralam technikum :D
    Kochana powodzenia na maturze! :)

    http://obiektyw-mym-okiem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem pod wrażeniem Twojej wytrwałości nie jedna osoba poddała by się już na samym początku a Ty wytrwałaś do samego końca :) Powodzenia na maturze :)

    http://maadeleinefashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. O Katowice! Moje ulubione miasto. Studiuję tam i mieszkam jakieś pół godziny drogi od Katowic. Mój brat chodzi do Mickiewicza, Twoja szkoła chyba jest gdzieś obok. Powodzenia na maturze! Karmenss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ;) Ja chodziłam do "konkurencji" :D tzw. PIK

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Blogowe losowanie

Na czym polega losowanie? Do wygrania jest pięć książek, które odnajdziecie w liście poniżej. Każdą z nich można wygrać losowo. Każdy uczestnik może wybrać 2 pozycje, o które będzie walczył. Aby wziąć udział w losowaniu, należy udostępnić baner na blogu, facebooku, google plus itp. i wyrazić chęć uczestnictwa (szablon podany poniżej). Za wykonanie tych czynności czytelnik otrzymuje jeden los.

Współpraca

Bardzo się cieszę, że udało mi się podjąć współpracę z internetową gazetą Scream Of Future . Mój wpsółudział będzie polegał na dostarczaniu im zdjęć mojego autorstwa. Jak sami zauważyliście, nie mam fotografii z sesji, lecz to nie jest problemem. Zdjęcia, które im wysyłam są z moich wakacyjnych podróży. W najbliższym czasie pokarzą się zdjęcia z Grecji  oraz  Anglii . Szczerze powiedziawszy zdziwiłam się, gdy na moim fanpagu  zauważyłam wiadomość od jednej młodej redaktorki tejże raczkującej gazety. To miłe, że ktoś spostrzegł moją twórczość, wśród tylu młodych amatorskich fotografów. Ten fakt bardzo motywuje do dalszego rozwijania swojej pasji. Jeszcze sporo nauki przede mną, aby zdjęcia mojego autorstwa miały przeciętny poziom. Parę zdjęć, które się ukażą ;)

Brighton... chwyt marketingowy

Jadąc na obóz wszyscy (poza kadrą i kierowcami) byli przekonani, że naszym celem będzie Brighton. Dopiero 2 dnia pobytu dowiedziałam się, że nie jesteśmy tam, ale w Worthing.