Przejdź do głównej zawartości

Posty

Kundel bury... i inne zwierzęta.

Przeglądając stare fotki na komputerze, trafiłam na zdjęcia moich zwierzaków. Chociaż ich nie lubię to jednak są bardzo dobrymi pozerami przed aparatem.

Lubię siatkę.!! :)

Dzisiaj miałam okazję być na podsumowaniu akcji społecznej "Lubię siatkę". Jako, że było to już zakończenie, odbył się mecz Czarni Katowice vs FC Barcelona. Aż wstyd przyznać się, że to był mój taki pierwszy mecz siatkówki, na którym mogłam pokibicować większym drużynom niż klasowe ;)

Raz jest dobrze a raz źle ...

Różnie bywa, są lepsze bądź gorsze dni. Ale przy nim nie da się być smutnym... Dawidek nasz wesołek. Rozbawi każdego. Nie da się na niego długo gniewać. On jest zbyt kochany, żeby na niego krzyczeć. Jedno dziecko. A potrafi wiele zdziałać ;) To jest piękne :) I to jego " allo!allo! " :)

Zachowaj trzeźwy umysł.

Tak jak tytuł posta tak i piknik rodzinny nosi taką nazwę ;) Jest to coroczna impreza organizowana na Woli i jest to świetna okazja, aby spotkać starych znajomych jeszcze z czasów gimnazjum i podstawówki. W ciągłym pośpiechu nie ma się czasu żeby napisać albo chociaż pogadać. A tutaj wszyscy przychodzimy aby miło spędzić czas.

Bitwa o internet...

Właśnie wygrałam największą walkę-o internet. Od 2,5h siedziałam i męczyłam i wygrałam :D Ale i tak większość roboty odwalił P. bo to właśnie on zdiagnozował (przez telefon) co tak właściwie może dolegać mojemu komputerowi. Już tylko 2 tygodnie i wakacje. I pomyśleć, że za 3 tygodnie będę znów śmigać w paryskim Disneylandzie...

Co ja tutaj robię?! o.O

Jak pomyślę sobie o profilu klasy, na którym już jestem 2 rok to zawsze się zastanawiam " Co ja tutaj robię ". I zawsze sobie powtarzam Edzia dasz radę, już mniej jak więcej przed tobą :D No ale nie zamieniłabym tego na nic innego. Co prawda z infy kuleję i męczę się - i z przedmiotem, i z Andrzejem. Jednak jest to klasa, którą wymarzyłam sobie już w 1 gimnazjum i dzielnie dążyłam, żeby się tutaj znaleźć. A że marudzę... taki mój urok. Ale mimo tego i tak mi się tutaj podoba. Dzisiaj z A. uświadomiłyśmy sobie, że za rok o tym czasie to będziemy po maturze... Rzeczywistość czasami przeraża. Jako, że wczoraj nie było postu, to dzisiaj dodaję zdjęcia.

Ale w szkole jest wesoło...

Kiedyś Perfect śpiewał "ale w koło jest wesoło"  a tej wesołości nie brakuje i u nas w szkole :D Kto by pomyślał, że w taki ukrop, ok 36 stopni i przy sprawdzianie z angielskiego można być dobrze nastawionym. A jednak... u nas to jest możliwe :D