Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Dawid

Dzień jak co dzień

Nie będę rozpisywać się o walentynkach. Każdy przecież wie, że dzisiaj są. Jedni tolerują inni nie. Ale nie z tym dzisiaj do was przychodzę. Wczoraj byłam z moim chrześniakiem na małej sesji. Fajnie, że chociaż on lubi jak mu się robi zdjęcia. Mam na kim ćwiczyć. Myślę, że nie mogę narzekać na nasze efekty, ale nie są to jakieś rewelki, bywało lepiej ;) Ale jak ja to lubię mówić "nie ma lipy". Zapraszam do oglądania.

Mam już 2 latka.

Co prawda zostały jeszcze 3 dni, ale podejrzewam, że we wtorek nie dam rady tutaj nic napisać. Już 30 września (tak w dzień chłopaka) mój ukochany Dawidek skończy 2 latka.

Edzia rusza w świat...

Chciałam dać filmik piosenki, z której zawzięłam pomysł na tytuł posta, no ale nie wyszło :3 Dlatego jeśli chcecie posłuchać kliknijcie w tutaj . Pewnie zapytacie, dlaczego taka piosenka. Odpowiedź jest prosta i oczywista... Mamy wakacje, a co za tym idzie ... mnóstwo wyjazdów, wycieczek, wylegiwania się, zwiedzania, spotykania ze znajomymi i jeszcze wiele innych.

Raz jest dobrze a raz źle ...

Różnie bywa, są lepsze bądź gorsze dni. Ale przy nim nie da się być smutnym... Dawidek nasz wesołek. Rozbawi każdego. Nie da się na niego długo gniewać. On jest zbyt kochany, żeby na niego krzyczeć. Jedno dziecko. A potrafi wiele zdziałać ;) To jest piękne :) I to jego " allo!allo! " :)