Przejdź do głównej zawartości

Edzia rusza w świat...

Chciałam dać filmik piosenki, z której zawzięłam pomysł na tytuł posta, no ale nie wyszło :3 Dlatego jeśli chcecie posłuchać kliknijcie w tutaj.
Pewnie zapytacie, dlaczego taka piosenka. Odpowiedź jest prosta i oczywista... Mamy wakacje, a co za tym idzie ... mnóstwo wyjazdów, wycieczek, wylegiwania się, zwiedzania, spotykania ze znajomymi i jeszcze wiele innych.
W to jeszcze muszę włączyć moje 18-te urodziny. No właśnie. Czasami się zastanawiam, czy ja przespałam fragment życia czy co, ale ja nie czuję jakbym na tym świecie tyle była :o Wchodzę w świat dorosłości. Jak to groźnie brzmi xD Ten fakt jest przerażający. Ale no.. cóż poradzić. Jak to mawiali moi fizycy: "Nikt nie mówił, że życie będzie łatwe" .. :D
A po za tym. Jak większość z was, odebrałam dzisiaj moje świadectwo. Oficjalnie mogę uznać, że mamy wakacje, a ja jestem już 3-cio klasistką. Pewnie zauważyliście, że nie jestem zadowolona z siebie i z mojej średniej. Ale dzisiaj usłyszałam parę słów, które dały nadzieję i motywację na przyszły rok szkolny.
Fajnie jest przyjść do domu z myślą, że można nic nie robić. Nie trzeba się uczyć, nic przygotowywać. Robi się co chce. Ja nie traciłam popołudniowego czasu :) Gdy tylko wróciłam ze szkoły, pojechałam z ciocią i babcią na zakupy, a po obiedzie wyszłam na dwór z Dawidkiem :)












Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Podsumowanie roku 2016

Kolejny rok przeminął. Kolejny czas na podsumowania. Już pojutrze pożegnamy 2016 rok, który okazał się bardzo owocny w rozwój mojego warsztatu i galerii. W tym roku w czołówce znalazły się zdjęcia z imprezy mikołajkowej WMiI,  a zaraz za nimi efekty z sesji Bartka, na której po raz pierwszy użyłam lampy. Zwycięskie zdjęcia zobaczcie sami:

Żaklina i Bartek.

Sesja skończona. Nareszcie. Cały czerwiec był jedną wielką harówką. Jednak zanim cały sajgon się rozpoczął znalazłam czas na przyjemności. Jedną z nim była sesja zdjęciowa z Żakliną i Bartkiem. Przeszliśmy się Toruńską starówką oraz bulwarem. Zrobiliśmy ponad 500 zdjęć. Wydaje się dużo? Wcale tyle nie jest, bo wybrałam z tego 35 fotografii, z których jest kilka moich ulubionych. Ogólnie wynik bardzo dobry. Z efektów naszej współpracy jesteśmy wszyscy zadowoleni. Zaraz po powrocie na studia będzie kolejna sesja z Żakliną i Bartkiem, a ja już mam głowę pełną pomysłów (ale nie zdradzę jakich). Moja lista chętnych na zdjęcia powiększa się coraz bardziej. Bardzo mnie to cieszy, bo to oznacza tylko jedno... robię postępy, jest coraz lepiej.

W planach mam ukończenie jakiegoś kursu lub znalezienie grupy fotograficznej w Toruniu, aby móc doszkolić swój warsztat. Jeśli śledziłeś moją stronę na facebooku, zauważyłeś zdjęcia z dwudniowych warsztatów pt.:"co amator wiedzieć powinien". Ju…

Pierwsze testy

Wczorajszy dzień miałam poświęcić na naukę. Jak pewnie się domyślacie, wszystkie plany pokrzyżowały się. Wieczorem stwierdziłam, że wezmę psa na spacer na wały. Przy okazji poszła z nami moja siostra. Jak miałam taką załogę ze sobą to żal ściskał serce, żeby nie brać aparatu. Długo nam to nie zeszło. Po 20:00 już wróciliśmy. Zjedliśmy kolację i zaczęliśmy zgrywanie zdjęć. Oczywiście wcześniej nie przeczytałam instrukcji Canona i już zaczęły się problemy. Zdjęć nie udało się zgrać, bo komputer widział kartę w aparacie jako aparat i dupa blada. Zdjęcia mi się usunęły i musiałam je odzyskiwać. Mam to głupie szczęście, że w moim starym PC czytnik kart CF. Nim udało mi się odzyskać zdjęcia minęło sporo czasu i jak się nie obejrzałam dochodziła 23. No i z mojej nauki nici, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Dzięki całej tej akcji mogę dzisiaj podzielić się z wami efektami uzyskanymi na pierwszych zdjęciach nowym sprzętem ;)











I chciałam wam przypomnieć o trwającym konkursie na f…