Przejdź do głównej zawartości

Flashmob.

Przeglądając wczoraj fb natrafiłam na taki flashmob.

Po obejrzeniu filmiku zajrzałam na YT i poszukałam czy jest tego więcej. Przede wszystkim rządzi taniec, ale też mamy śpiew. O dziwo, w Polsce też są takie akcje, a nawet w mojej okolicy np. w Katowicach.




Zainteresowało mnie to trochę, co ludzie lubią pokazywać. Poszukałam czy jest coś z R'n'R czyli Rock and Rolla. Okazało się, że nie ma tego zbyt wiele. Ale perełkę znalazłam nawet z Zielonej Góry :)



Co myślicie o takich akcjach? Mieliście kiedyś okazję uczestniczyć w czymś takim? Może to być w jakimś sensie reklamą?

Miłego dnia :)
Paprocany,  Tychy :)


Komentarze

  1. Jestem ogromną fanką takich akcji. Moim zdaniem w życiu trzeba być spontanicznym. Niestety w moim miejscu zamieszkania nie organizują takich akcji, wielka szkoda. Na pewno brałabym w nich udział.
    P.S1 Przepiękne zdjęcie umieszczone w tym poście, ostatnio przeglądałam zdjęcia na aparacie i są tam same zdjęcia nieba i zachodów słońca i oczywiście mojego kota:P
    P.S2 Mamy podobny gust muzyczny ( przesuchałam piosenki w pasku umieszczonym na górze:D)


    Pozdrawiam
    Weronika:)
    (ale się rozpisałam)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czas to zmienić :) Zbierz ekipę, nie trzeba wielu, aby stworzyć coś fajnego, i do dzieła :)

      Usuń
  2. Chciałabym kiedyś wziąc udział w takim flashmobie, ale u nas tego nie organizują.
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. kiedyś dużo o tym czytałam, myśle że to fajna sprawa :)
    noemisoul.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Blogowe losowanie

Na czym polega losowanie? Do wygrania jest pięć książek, które odnajdziecie w liście poniżej. Każdą z nich można wygrać losowo. Każdy uczestnik może wybrać 2 pozycje, o które będzie walczył. Aby wziąć udział w losowaniu, należy udostępnić baner na blogu, facebooku, google plus itp. i wyrazić chęć uczestnictwa (szablon podany poniżej). Za wykonanie tych czynności czytelnik otrzymuje jeden los.

Natłok wrażeń i emocji

W poniedziałek wybrałam się z Martą ( autorką bloga  http://karmenss.blogspot.com ) na sesję zdjęciową. Udało nam się skontaktować dzięki ogłoszeniu na grupie, w którym napisałam, że szukam chętnych osób na zdjęcia. Akurat ona potrzebowała kogoś, do fotek. To była moja pierwsza okazja, aby zmierzyć się z takim rodzajem fotografii. Bardzo denerwowałam się tym spotkaniem. Zastanawiało mnie, czy uda nam się nawiązać jakiś wspólny temat. Jednak nie było tak strasznie. Marta jest przesympatyczną osobą. Zrobiłyśmy mnóstwo zdjęć. Efekty pracy sami oceńcie.

Nowości

Stali bywalcy na moim blogu zauważyli, że od zeszłej niedzieli zachodzą spore zmiany w wyglądzie strony. Stwierdziłam, że stary design nie jest za bardzo atrakcyjny. Miałam w planach zrobić to dopiero po maturze, ale tak się jakoś złożyło, że już teraz bawię się css zamiast romantyzmem i pozytywizmem.