Przejdź do głównej zawartości

Polak z Węgrem dwa bratanki, i do szabli i do szklanki

No tak jak w temacie... będzie o Węgrzech... a dokładniej o Budapszecie. W tym mieście byłam już 4 razy i nadal mi się tam nie nudzi. Dla mnie osobiście jest to najpiękniejsze miasto, w którym kiedykolwiek byłam... Marzy mi się, aby kiedyś pojechać tam samej i zwiedzić niemal wszystkie zakątki stolicy Węgierskiej :)



EDIT:
tak patrzę na ten post sprzed tygodnia i myślę sobie "Edzia, samolubie... Może ktoś nie wie co jest na zdjęciach?"... doszłam do wniosku, że nie każdy miał okazję być w tym przecudnym mieście... Także dzisiaj dodaję kilka opisów Budapesztu...

Wakacje 2011


Zamek Vajdahunyad
Budowla znajduje się w parku miejskim. Została wzniesiona z okazji
Wystawy Milenijnej w 1896 roku. 
Na placu Zamku Vajdahunya


Na Wzgórzu Zamkowym

Widok na Parlament z Baszty rybackiej na Wzgórzu Zamkowym

Baszta Rybacka
Jeden z najbardziej znanych zabytków Budapesztu.

Pomnik Stefana I
Wzgórze Zamkowe


Lipiec 2013
Plac Bohaterów
Jeden z największych i najbardziej znanych placów w Budapeszcie.
W jego centrum stoi pomnik Tysiąclecia = pomnik Bohaterów
U jego podnóża w XX wieku stworzono Grób Nieznanego Żołnierza.
Między kolumnami na tych "łukach" znajdują się posągi węgierskich przywódców.
Zimą na tym jeziorku jest lodowisko.
Ta budowla znajduje się koło Zamku Vajdahunyad
Zachodni dworzec kolejowy w Budapeszcie


Zdjęcie wykonane na wzgórzu zamkowym.
Wzgórze zamkowe jest najstarszą częścią Budapesztu, która zachowała swój
pierwotny wizerunek. 
Parlament
Jest to wizerunek Budapesztu. Jego budowa trwała 17 lat.
Znajdują się tam siedziby niemal wszystkich instytucji rządowych.
Polecam oglądanie szczególnie nocą. Widok jest nieziemski.


Metro w Budapeszcie jest drugą najstarszą koleją
podziemną w Europie (wyprzedził go Londyn).
Aktualnie są 3 linie - żółta, zielona, niebieska.



Sierpień 2013

Widok z Góry Gelerta.
Nazwę zawdzięcza Bp. Gellertowi, który z nakazu króla Stefana I ochrzcił Madziarów.
Po śmierci królewskiego sprzymierzeńca, został schwytany przez pogan i z zemsty
zamknięty w beczce, którą wrzucono do Dunaju.



Pomnik Wolności.
Wzniesiony po zwycięstwie nad faszyzmem (1947 r.)
Przedstawia kobietę trzymającą gałązkę palmową
- symbol zwycięstwa.


Komentarze

  1. też szalenie podoba mi się Budapeszt, dwa razy już tam byłam i na pewno wybiorę się kolejny raz. ;) szczególnie w maju to miasto mi się bardzo podobało, zwłaszcza że fantastyczną pogodę mieliśmy. i chyba natchnęłaś mnie do napisania o nim notki, bo właśnie się zastawiałam co nowego wrzucić u siebie. :)
    pozdrawiam.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. zdjęcia bardzo ładne ;)
    http://by-aleksandraa.blogspot.com/
    ZAPRASZAM DO SIEBIE :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Na Węgrzech byłam i z Węgrem piłam :]

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaaaakie śliczne zdjęcia !! Zazdroszczę wakacji :)))
    Zapraszam w wolnej chwili http://adtadtadta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Super ujęcia bardzo mi sie podobają :)
    www.fistaszkowelove.pl

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Podsumowanie roku 2016

Kolejny rok przeminął. Kolejny czas na podsumowania. Już pojutrze pożegnamy 2016 rok, który okazał się bardzo owocny w rozwój mojego warsztatu i galerii. W tym roku w czołówce znalazły się zdjęcia z imprezy mikołajkowej WMiI,  a zaraz za nimi efekty z sesji Bartka, na której po raz pierwszy użyłam lampy. Zwycięskie zdjęcia zobaczcie sami:

Żaklina i Bartek.

Sesja skończona. Nareszcie. Cały czerwiec był jedną wielką harówką. Jednak zanim cały sajgon się rozpoczął znalazłam czas na przyjemności. Jedną z nim była sesja zdjęciowa z Żakliną i Bartkiem. Przeszliśmy się Toruńską starówką oraz bulwarem. Zrobiliśmy ponad 500 zdjęć. Wydaje się dużo? Wcale tyle nie jest, bo wybrałam z tego 35 fotografii, z których jest kilka moich ulubionych. Ogólnie wynik bardzo dobry. Z efektów naszej współpracy jesteśmy wszyscy zadowoleni. Zaraz po powrocie na studia będzie kolejna sesja z Żakliną i Bartkiem, a ja już mam głowę pełną pomysłów (ale nie zdradzę jakich). Moja lista chętnych na zdjęcia powiększa się coraz bardziej. Bardzo mnie to cieszy, bo to oznacza tylko jedno... robię postępy, jest coraz lepiej.

W planach mam ukończenie jakiegoś kursu lub znalezienie grupy fotograficznej w Toruniu, aby móc doszkolić swój warsztat. Jeśli śledziłeś moją stronę na facebooku, zauważyłeś zdjęcia z dwudniowych warsztatów pt.:"co amator wiedzieć powinien". Ju…

Pierwsze testy

Wczorajszy dzień miałam poświęcić na naukę. Jak pewnie się domyślacie, wszystkie plany pokrzyżowały się. Wieczorem stwierdziłam, że wezmę psa na spacer na wały. Przy okazji poszła z nami moja siostra. Jak miałam taką załogę ze sobą to żal ściskał serce, żeby nie brać aparatu. Długo nam to nie zeszło. Po 20:00 już wróciliśmy. Zjedliśmy kolację i zaczęliśmy zgrywanie zdjęć. Oczywiście wcześniej nie przeczytałam instrukcji Canona i już zaczęły się problemy. Zdjęć nie udało się zgrać, bo komputer widział kartę w aparacie jako aparat i dupa blada. Zdjęcia mi się usunęły i musiałam je odzyskiwać. Mam to głupie szczęście, że w moim starym PC czytnik kart CF. Nim udało mi się odzyskać zdjęcia minęło sporo czasu i jak się nie obejrzałam dochodziła 23. No i z mojej nauki nici, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Dzięki całej tej akcji mogę dzisiaj podzielić się z wami efektami uzyskanymi na pierwszych zdjęciach nowym sprzętem ;)











I chciałam wam przypomnieć o trwającym konkursie na f…