Przejdź do głównej zawartości

Spacery cd



No i co tutaj robić? Iść na spacer. Wieczorami zabieram mojego psa na długie spacery. Tym razem miałam zamiar iść na zachód, ale słońce było za mocne, a później go nie było widać. Muszę znaleźć inną miejscówkę. Nawet wiem gdzie mogłabym się wybrać. Dobrym celem byłby most na Międzyrzeczu. Tam jest ślicznie gdy słońce zachodzi, a niebo przebiera przeróżne kolory.


W tym tygodniu najprawdopodobniej jadę do Torunia złożyć papiery. Jest to świetną okazją na nowe zdjęcia. Co prawda będzie to wszystko w przelocie, ale mam nadzieję, że uda mi się zrobić kilka ujęć.

Komentarze

  1. piękne zdjęcia ♥ szczególnie urzekło mnie zdjęcie tego szkiełka hah :)

    ja również poszukuję miejsca, by porobić zdjęcia zachodowi słońca :( wszędzie rosną drzewa grrr!

    olkoz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdjęcie jest z myślą o moim wyzwaniu. Szukam drobnych elementów, wyróżniających się w czymś większym. To szkiełko znalazłam na polu. Znajdowało się na starym słupku granicznym.

      Usuń
  2. Patrząc na zdjęcie bociana i domu w polu od razu mam pozytywne skojarzenia z Polską :)
    http://przygody-mileny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomimo że amatorsko, robisz piękne zdjęcia:) Ja mam lustrzankę Sony alfa 330, a potrafię robić zdjęcia tylko w trybie automatycznym...

    http://better-life-by-ewelajna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czas to zmienić :) Małymi krokami do przodu. Tryb manualny nie jest taki straszny jak się wydaje, a sprawia o wiele więcej radości niż automat :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Podsumowanie roku 2016

Kolejny rok przeminął. Kolejny czas na podsumowania. Już pojutrze pożegnamy 2016 rok, który okazał się bardzo owocny w rozwój mojego warsztatu i galerii. W tym roku w czołówce znalazły się zdjęcia z imprezy mikołajkowej WMiI,  a zaraz za nimi efekty z sesji Bartka, na której po raz pierwszy użyłam lampy. Zwycięskie zdjęcia zobaczcie sami:

Żaklina i Bartek.

Sesja skończona. Nareszcie. Cały czerwiec był jedną wielką harówką. Jednak zanim cały sajgon się rozpoczął znalazłam czas na przyjemności. Jedną z nim była sesja zdjęciowa z Żakliną i Bartkiem. Przeszliśmy się Toruńską starówką oraz bulwarem. Zrobiliśmy ponad 500 zdjęć. Wydaje się dużo? Wcale tyle nie jest, bo wybrałam z tego 35 fotografii, z których jest kilka moich ulubionych. Ogólnie wynik bardzo dobry. Z efektów naszej współpracy jesteśmy wszyscy zadowoleni. Zaraz po powrocie na studia będzie kolejna sesja z Żakliną i Bartkiem, a ja już mam głowę pełną pomysłów (ale nie zdradzę jakich). Moja lista chętnych na zdjęcia powiększa się coraz bardziej. Bardzo mnie to cieszy, bo to oznacza tylko jedno... robię postępy, jest coraz lepiej.

W planach mam ukończenie jakiegoś kursu lub znalezienie grupy fotograficznej w Toruniu, aby móc doszkolić swój warsztat. Jeśli śledziłeś moją stronę na facebooku, zauważyłeś zdjęcia z dwudniowych warsztatów pt.:"co amator wiedzieć powinien". Ju…

Pierwsze testy

Wczorajszy dzień miałam poświęcić na naukę. Jak pewnie się domyślacie, wszystkie plany pokrzyżowały się. Wieczorem stwierdziłam, że wezmę psa na spacer na wały. Przy okazji poszła z nami moja siostra. Jak miałam taką załogę ze sobą to żal ściskał serce, żeby nie brać aparatu. Długo nam to nie zeszło. Po 20:00 już wróciliśmy. Zjedliśmy kolację i zaczęliśmy zgrywanie zdjęć. Oczywiście wcześniej nie przeczytałam instrukcji Canona i już zaczęły się problemy. Zdjęć nie udało się zgrać, bo komputer widział kartę w aparacie jako aparat i dupa blada. Zdjęcia mi się usunęły i musiałam je odzyskiwać. Mam to głupie szczęście, że w moim starym PC czytnik kart CF. Nim udało mi się odzyskać zdjęcia minęło sporo czasu i jak się nie obejrzałam dochodziła 23. No i z mojej nauki nici, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Dzięki całej tej akcji mogę dzisiaj podzielić się z wami efektami uzyskanymi na pierwszych zdjęciach nowym sprzętem ;)











I chciałam wam przypomnieć o trwającym konkursie na f…