Przejdź do głównej zawartości

Posty

Szklana pogoda...

Szklana pogoda za oknami już od wczoraj. Ale co ja będę tutaj o tym pisać, przecież każdy widzi i każdy wie, jaką pogodę mamy za oknem ;)

Flashmob.

Przeglądając wczoraj fb natrafiłam na taki flashmob. Po obejrzeniu filmiku zajrzałam na YT i poszukałam czy jest tego więcej. Przede wszystkim rządzi taniec, ale też mamy śpiew. O dziwo, w Polsce też są takie akcje, a nawet w mojej okolicy np. w Katowicach.

Edzia rusza w świat...

Chciałam dać filmik piosenki, z której zawzięłam pomysł na tytuł posta, no ale nie wyszło :3 Dlatego jeśli chcecie posłuchać kliknijcie w tutaj . Pewnie zapytacie, dlaczego taka piosenka. Odpowiedź jest prosta i oczywista... Mamy wakacje, a co za tym idzie ... mnóstwo wyjazdów, wycieczek, wylegiwania się, zwiedzania, spotykania ze znajomymi i jeszcze wiele innych.

Dzieci wybiegły wesoło ze szkoły...

Byłam dzisiaj w moim starym gimnazjum na zakończeniu roku szkolnego 3 klas. Dopiero teraz sobie uświadomiłam, że tak wiele czasu minęło, odkąd to ja tam stałam ze świadomością, że jest to ostatni czas w murach tej szkoły, szkoły która pokazała mi co jest dla mnie ważne i pokazała mi moje talenty. W dodatku klasa 3 - już absolwenci Gim1 w Woli, to ostatni rocznik, z którym chodziłam do szkoły. Ten fakt jeszcze bardziej przypomniał mi, że za 10 miesięcy skończę kolejny etap edukacji i będę się przygotowywać do rozpoczęcia kolejnej szkoły.

To już jest koniec... nie ma już nic...

Tak tak... już pojutrze ok 12. możemy zaśmiewać : "to już jest koniec" Ale jak na razie jeszcze czeka nas jeszcze 1 dzień szkoły. Na szczęście idziemy tylko odsiedzieć swoje 4 godziny. Niestety tak nie podeszli do tego w poniedziałek. Mimo konferencji o 14.30 okazało się, że nas nie zwalniają. Dlatego większość z nas poszła do domu. Teraz mamy 2x nb na nowy semestr. I love my school.

Dzień sportu.

Tak jak w tytule. Dzisiaj był dzień sportu. Nic ciekawego :P Zamiast zanudzać się w szkole na lekcjach robimy to na zimnym boisku. To taka mała różnica. Jeden z nielicznych plusów takich imprez to jest, że można porobić fotki. Co prawda nie chciało mi się tam długo siedzieć, ale i tak wyszło tyle zdjęć, że samego przeglądania były 3 godziny.

Wspomnienia :)

Dzisiaj był bardzo spokojny dzień. Nigdzie się nie ruszałam, bo na dworze zimno. Ale za to wymyśliłam, co zrobić z pustą ścianą nad biurkiem. Efekty wkrótce wam pokarzę :) Oprócz tego zaczęłam się zastanawiać, jak to będzie w tym roku na obozie :) Jadę do Hiszpanii razem z moją siostrą.