Przejdź do głównej zawartości

Historia może być ciekawa


13 czerwca miałam okazję obejrzeć rekonstrukcję historyczną, która odbyła się w Dolinie Ślepiotki (Katowice). Zapraszam na fotorelację.
















Pewnie nie jeden z was myślał, jak to było na wojnie. Gdy pomyślimy o zeszłym wieku mamy w głowie mnóstwo czarno-białych fotografii. Cofnijmy się do początku XX wieku. Mamy rok 1914 i rozpoczyna się I wojna światowa.



"Był to największy konflikt zbrojny na kontynencie europejskim od czasu wojen napoleońskich. Wojna zakończyła się klęską państw centralnych, likwidacją mocarstw Świętego Przymierza i powstaniem w Europie Środkowej i Południowej licznych państw narodowych. Była też jedną z głównych przyczyn rewolucji październikowej w Rosji. W jej wyniku zginęło ponad 14 milionów ludzi. Mimo ogromu strat i wstrząsu wywołanego nimi wojna ta nie rozwiązała większości konfliktów, co 21 lat później doprowadziło do wybuchu II wojny światowej. I wojna światowa była zderzeniem XX-wiecznej techniki z XIX-wieczną strategią i taktyką. Po raz pierwszy w historii zastosowano w walce nowoczesną broń chemicznąsamolotyokręty podwodneczołgi i samochody ciężarowe" Wikipedia



Następnym punktem były powstania śląskie - konflikty zbrojne na terenie Górnego Śląska, między ludnością polską i niemiecką. 
  • I powstanie śląskie – od 16 sierpnia do 24 sierpnia 1919 r.
  • II powstanie śląskie – od 19/20 sierpnia do 25 sierpnia 1920 r.
  • III powstanie śląskie – od 2/3 maja do 5 lipca 1921 r.







Ostatnia część programu rekonstrukcji to II Wojna Światowa. "Największy konflikt zbrojny w historii świata, trwający od 1 września 1939 roku do 2 września 1945 roku (w Europie do 8 maja 1945), obejmujący zasięgiem działań wojennych prawie całą Europęwschodnią i południowo-wschodnią Azję, północną Afrykę, część Bliskiego Wschodu i wszystkie oceany. Niektóre epizody wojny rozgrywały się nawet w Arktyce i Ameryce Północnej. Poza większością państw europejskich i ich koloniami, brały w niej udział państwa Ameryki Północnej i Ameryki Południowej oraz Azji. W wojnie uczestniczyło 1,7 mld ludzi, w tym 110 mln z bronią. Według różnych szacunków zginęło w niej od 50 do 78 milionów ludzi." Wikipedia









"Zapowiedzią nadchodzącego konfliktu był wzrost nastrojów nacjonalistycznych i dążeń ekspansywnych ze strony państw Osi, wyrażający się w aneksji Mandżurii przez Japonię we wrześniu 1931, ataku rządzonych przez Benito Mussoliniego Włoch na Abisynię (wojna włosko-abisyńska 1935-1936), trwającej od 1937 roku wojnie chińsko-japońskiej oraz godzącym w niepodległość i integralność Czechosłowacji układzie monachijskim (październik 1938). W Hiszpanii od 1936 roku trwała krwawa wojna domowa, w której starły się interweniujące państwa faszystowskie i Francja, Meksyk, Brazylia oraz ZSRR Józefa Stalina. II wojnę światową poprzedziły też agresywne zachowania ze strony rządzonej przez Adolfa Hitlera III Rzeszy, jak: remilitaryzacja Nadrenii w 1936 roku, Anschluss Austrii w marcu 1938, przyłączenie tzw. Sudetów w październiku 1938 oraz aneksja Kłajpedy i Czech w marcu 1939. Ze strony Włoch kolejnym przykładem złamania prawa międzynarodowego i ekspansjonizmu było zajęcie Albanii wiosną 1939 roku." Wikipedia










Nagranie z tego wydarzenia

Komentarze

  1. Super zdjęcia :)
    http://olussblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładne ciekawe zdjęcia, jakbym przeniósł się w czasie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko wygląda tak realnie, jakby działo się naprawdę ;) Zdjęcia oddają wojenny klimat z tamtych czasów ;)
    http://przygody-mileny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne zdjęcia :) wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja to się najbardziej skupiłam na strojach. Świetnie odtworzone, chociaż trochę zbyt czyste i wgl takie idealne. Co do historii to jak dla mnie to ona ciekawa jako taka być nie może, aczkolwiek takie inscenizacje to jeden z lepszych pomysłów na uświadomienie ludziom pewnych rzeczy i pokazanie i wydarzeń.

    www.sarahfrompl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się, a w dodatku historia jest bardzo ważna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe doświadczenie.
    Uświadomiłam sobie jak ciężko było na takiej wojnie, kiedy grałam w paintball. ;-; Może nie jakieś idealne porównanie ale coś w tym jest - krycie, strzelanie zza obiektów, uwaga...
    Jak dobrze, że nie musimy żyć w tamtych czasach.
    http://screatlieve.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie cudowne zdjęcia!! potrafisz ująć wszystko tak idealnie <3
    http://one-day-to-my-life.blogspot.com/ zapraszam serdecznie :* dopiero w sumie poczatkuje:(

    OdpowiedzUsuń
  9. mam kolegów, którzy zajmują się takimi rekonstrukcjami, więc sporo o nich słyszałam i trochę też widziałam. ;) ale oni bardziej drugą wojną światową się zajmują i różne fajne rekwizyty mieli w domach, więc imprezy zawsze u nich były niezapomniane. ;)
    i uważam, że takie rekonstrukcje to własnie idealny sposób mówienia i pokazywania historii osobom, które za nią nie przepadają, bo kojarzą ją jedynie z datami. ;)
    pozdrawiam.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Niesamowita fotorelacja.
    http://pasje-marzenia-plany-zycie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. polski super i matma tez, zapraszam do siebie http://www.krystianwojtowicz.pl - przyzapisie masz ebooka, dzis pojawil sie nowy wpis o spoosbie myslenia

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Podsumowanie roku 2016

Kolejny rok przeminął. Kolejny czas na podsumowania. Już pojutrze pożegnamy 2016 rok, który okazał się bardzo owocny w rozwój mojego warsztatu i galerii. W tym roku w czołówce znalazły się zdjęcia z imprezy mikołajkowej WMiI,  a zaraz za nimi efekty z sesji Bartka, na której po raz pierwszy użyłam lampy. Zwycięskie zdjęcia zobaczcie sami:

Żaklina i Bartek.

Sesja skończona. Nareszcie. Cały czerwiec był jedną wielką harówką. Jednak zanim cały sajgon się rozpoczął znalazłam czas na przyjemności. Jedną z nim była sesja zdjęciowa z Żakliną i Bartkiem. Przeszliśmy się Toruńską starówką oraz bulwarem. Zrobiliśmy ponad 500 zdjęć. Wydaje się dużo? Wcale tyle nie jest, bo wybrałam z tego 35 fotografii, z których jest kilka moich ulubionych. Ogólnie wynik bardzo dobry. Z efektów naszej współpracy jesteśmy wszyscy zadowoleni. Zaraz po powrocie na studia będzie kolejna sesja z Żakliną i Bartkiem, a ja już mam głowę pełną pomysłów (ale nie zdradzę jakich). Moja lista chętnych na zdjęcia powiększa się coraz bardziej. Bardzo mnie to cieszy, bo to oznacza tylko jedno... robię postępy, jest coraz lepiej.

W planach mam ukończenie jakiegoś kursu lub znalezienie grupy fotograficznej w Toruniu, aby móc doszkolić swój warsztat. Jeśli śledziłeś moją stronę na facebooku, zauważyłeś zdjęcia z dwudniowych warsztatów pt.:"co amator wiedzieć powinien". Ju…

Pierwsze testy

Wczorajszy dzień miałam poświęcić na naukę. Jak pewnie się domyślacie, wszystkie plany pokrzyżowały się. Wieczorem stwierdziłam, że wezmę psa na spacer na wały. Przy okazji poszła z nami moja siostra. Jak miałam taką załogę ze sobą to żal ściskał serce, żeby nie brać aparatu. Długo nam to nie zeszło. Po 20:00 już wróciliśmy. Zjedliśmy kolację i zaczęliśmy zgrywanie zdjęć. Oczywiście wcześniej nie przeczytałam instrukcji Canona i już zaczęły się problemy. Zdjęć nie udało się zgrać, bo komputer widział kartę w aparacie jako aparat i dupa blada. Zdjęcia mi się usunęły i musiałam je odzyskiwać. Mam to głupie szczęście, że w moim starym PC czytnik kart CF. Nim udało mi się odzyskać zdjęcia minęło sporo czasu i jak się nie obejrzałam dochodziła 23. No i z mojej nauki nici, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Dzięki całej tej akcji mogę dzisiaj podzielić się z wami efektami uzyskanymi na pierwszych zdjęciach nowym sprzętem ;)











I chciałam wam przypomnieć o trwającym konkursie na f…