Przejdź do głównej zawartości

Worthing & London

Hello everybody :) Jak tam dzionek mija? Dzisiaj udało mi się ogarnąć zdjęcia z Worthing i Londynu. W naszym mieście nie przebywaliśmy zbyt często. Na ogół wyglądało to tak, że z rana wychodziliśmy, wieczorem wracaliśmy szliśmy spać i tak co dzień. Na miejscu byliśmy może 2 dni? Coś w to sedno. Na początek parę fotek z Worthing. ;)







Przed wyjazdem do Anglii, zastanawiałam się po co mi aż 100 funtów kieszonkowego. Wiedziałam, że na jedzenie mało kasy pójdzie. Na miejscu już wiedziałam. Jadąc do Anglii nie da się wrócić do Polski z pustymi rękoma.










W Londynie byliśmy jeden zwariowany dzień. Z Worthing wyjechaliśmy specjalnie godzinę wcześniej, żeby zdążyć do wszystkich miejsc, które powinniśmy zobaczyć i zwiedzić. Mimo tego, gnaliśmy za kierowniczką, nawet nie było czasu na zdjęcia, wszystkie były robione w locie. Oczywiście nie wspomnę wolnym czasie, bo o tym mogliśmy pomarzyć. Taka rada na przyszłość, jeśli wybieracie się do Londynu to rezerwujcie tam sobie minimum tydzień.

Tower Bridge



Zdjęcia z rejsu



London Eye






Big Ben











Widoki z London Eye ;)










Buckingham palace





Zdjęcia po drodze :)




















Galeria sztuki


Madame Tussauds












Komentarze

  1. pięękne, najlepsze zdjecia to chyba Madame Tussauds :) genialne miejsce

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne zdjęcia! :) bardzo bym chciała kiedyś odwiedzić Londyn bo wydaje mi się, żę to świetne miasto :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak tam cudownie ! Chciałabym do Londynu. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Blogowe losowanie

Na czym polega losowanie? Do wygrania jest pięć książek, które odnajdziecie w liście poniżej. Każdą z nich można wygrać losowo. Każdy uczestnik może wybrać 2 pozycje, o które będzie walczył. Aby wziąć udział w losowaniu, należy udostępnić baner na blogu, facebooku, google plus itp. i wyrazić chęć uczestnictwa (szablon podany poniżej). Za wykonanie tych czynności czytelnik otrzymuje jeden los.

Natłok wrażeń i emocji

W poniedziałek wybrałam się z Martą ( autorką bloga  http://karmenss.blogspot.com ) na sesję zdjęciową. Udało nam się skontaktować dzięki ogłoszeniu na grupie, w którym napisałam, że szukam chętnych osób na zdjęcia. Akurat ona potrzebowała kogoś, do fotek. To była moja pierwsza okazja, aby zmierzyć się z takim rodzajem fotografii. Bardzo denerwowałam się tym spotkaniem. Zastanawiało mnie, czy uda nam się nawiązać jakiś wspólny temat. Jednak nie było tak strasznie. Marta jest przesympatyczną osobą. Zrobiłyśmy mnóstwo zdjęć. Efekty pracy sami oceńcie.

Nowości

Stali bywalcy na moim blogu zauważyli, że od zeszłej niedzieli zachodzą spore zmiany w wyglądzie strony. Stwierdziłam, że stary design nie jest za bardzo atrakcyjny. Miałam w planach zrobić to dopiero po maturze, ale tak się jakoś złożyło, że już teraz bawię się css zamiast romantyzmem i pozytywizmem.